Człowiek wobec bólu i cierpienia

Dariusz Pater, Człowiek wobec bólu i cierpienia. Refleksja pastoralna,
Warszawa 2012, s. 48.
Papież Jan Paweł II w dokumencie Salvifici doloris z 1984 roku, traktującym o chrześcijańskim sensie ludzkiego cierpienia, zwraca uwagę, że człowiek cierpi na różne sposoby. Ludzie doświadczeni bólem i cierpieniem wymagają nie tylko leczenia bólu fizycznego, ale szeroko rozumianego wsparcia psychicznego i duchowego.
Istotnego znaczenia nabierają w tym przypadku działania drugiego człowieka zmierzające do kształtowania postaw akceptujących ból i cierpienie, jako zjawisk nierozłącznie związanych z życiem człowieka. Człowiek cierpi, ale co zrobi z tym cierpieniem i jaką postawę wobec tej tajemnicy przyjmie, zależy m. in. od jego dojrzałości religijnej. Określona postawa wobec ludzkiego cierpienia uzależniona jest od rozumienia jego sensu: od postawy obrony i buntu przed cierpieniem po postawę tolerancji i akceptacji. Człowiek, który cierpi fizycznie bądź duchowo, stawia sobie pytania: dlaczego na świecie istnieje zło w postaci choroby i dlaczego nas to dotyka? W niniejszej publikacji zawarte są opowieści ludzi zmagających się z chorobą i doświadczających różnych wymiarów cierpienia i bólu.

Cierpienie to rzeczywistość trudna do uchwycenia i jeszcze trudniejsza, by ją zrozumieć. Bez wiary jest to chyba niemożliwe. Religia nie może tu być stawiana na równi ze środkami uśmierzającymi ból. Ona proponuje jedynie drogę dostrzegania sensu cierpienia w kontekście wolności człowieka.
Kościół katolicki w swym nauczaniu zawsze darzył życie ludzkie wielkim szacunkiem i wzywał do jego obrony, szczególnie wtedy, gdy ulegało ono słabości i cierpiało. Bogate życie religijne często pomaga przezwyciężyć lęk przed ciężką chorobą i śmiercią, ale nie likwiduje bólu i lęku przed śmiercią. Przykładem jest sam Jezus Chrystus, niewinnie cierpiący przed swoją śmiercią. Cierpienie przyjęte i ofiarowane za innych można łatwiej przeżywać. Uwolnienie się od cierpienia może nastąpić dzięki wyjściu poza krąg własnych problemów i poprzez dostrzeżenie innych ludzi, którzy niejednokrotnie bardziej cierpią.
Czytelnik w publikacji spotka się z cudzym nieszczęściem, które w rozumieniu autora zachęci innych do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi i czerpania radości w życiu z tego, co się osiągnęło.